Nowa firma na horyzoncie.

W piątek 13 lutego 2026 miałem telefon od zainteresowanej firmy. Rozmowa trwała prawie godzinę. To zaskakująco dużo jak na pierwszą rozmowę z potencjalnym klientem.

Taka nowa firma to jest jak przypłynięcie do nowego obszaru. W trakcie rozmowy Szef firmy przekonywał mnie wielokrotnie że grafik to artysta. On szuka artysty który będzie współpracował z nim w obszarach reklamowych. Ja nie do końca tak bardzo skłaniam się aby być artystą a już zupełnie jakimś dyktatorem w zakresie wyznaczania kierunku rozwoju.

W firmach są ludzie i firmy mają swoje kierunki rozwoju. Ja jako freelancer, który być może dołączy do tych ludzi, gdybym na wejściu próbował zdecydowanie akcentować swoją dominację w zakresie projektów, nie wyszedłbym na tym dobrze. Mam praktyczne doświadczenie że na początku warto zachować pewną ciekawość firmą i dobrze przygotować się do współpracy.

W języku angielskim jest takie fajne słowo które oddaje to czym zajmuje się po nawiązaniu kontaktu z nową firmą. Research to systematyczne poszukiwanie informacji, badanie jakiegoś zagadnienia lub prowadzenie analiz w celu zdobycia nowej wiedzy. Wydaje mi się że jest to istotniejsze niż narzucanie zupełnie nowo poznanej firmie jakiegoś wizerunku. Staram się na początek znaleźć każdy możliwy ślad firmy w Internecie.

Dziś nie jest to takie trudne, bo informacji jest wiele. Na początek lokalizuję firmę w systemie Google Earth Pro. Daje mi to szybkie wyobrażenie o tym jak duża jest firma, gdzie się znajduje oraz jakie ma otoczenie wokół siebie. Często też pozwala mi zorientować się jak firma reklamuje się na zewnątrz i czy ogólnie jest widoczna. Google Earth Pro ma też system zapisu różnych lokalizacji dodaje taką informację do systemu. Nawet jeśli nie jest jeszcze pewne czy będziemy razem współpracować. Można edytować dane później.

Kolejny etap to jest szukanie informacji w mediach społecznościowych i na stronach firmowych.

Trzeba napisać że jest wiele treści. Gdy spojrzymy wstecz to nie było wielu firm w mediach społecznościowych, teraz jest ich dużo. Daje to bardzo jasny sygnał jak firma działa w przestrzeni reklamy. Dzięki tej wiedzy, mogę zorientować się w stylu jaki firma preferuje. Czy jest to minimalistyczna forma, skoncentrowana na logo, kolorach i prostych informacjach. Czy firma działa spójnie. Czy widać że mają już wypracowany wizerunek, czy faktycznie oczekuję że freelancer coś wymyśli i stworzy nowego.

Staram się to poukładać i dodać jednoczenie do modułu Zakładki w systemie Raf27.eu Lubię ten moduł gdyż jest użyteczny w wielu kwestiach a na samym początku to właśnie w module Zakładki rozpoczynam pracę z nowym klientem.

Na dziś to tyle. Zobaczymy czy firma się odezwie po wstępnej rozmowie. Wysłałem im trochę grafiki, aby mogli się zorientować w jakości prac. I mam już zaplanowaną strategię rozwoju, jest ona wprawdzie powierzchowna, ale już pozwala prowadzić merytoryczny dialog z firmą.

Praca zdalna. Temat cały czas aktualny.

źródło: FreePik

Przeczytałem dziś artykuł w jednym z portali na temat powrotu pracowników do firmy i biur Allegro.

Link do artykułu

Zastanawiam się dlaczego tak znana firma posiadająca kompetencje w zakresie pracy zdalnej dysponująca technologią zdecydowała się na takie rozwiązanie.

Dlaczego w czasie 6 lat bardzo dobrych doświadczeń w rozwijaniu pracy zdalnej nie zdecydowano się na podniesienie jej jakości, lub wprowadzenie innowacyjnych rozwiązań by uczynić ją jeszcze lepszą.

Jako grafik i osoba pracująca zdalnie od wielu lat, chciałbym przedstawić swoje wnioski na ten temat. Być może ktoś przeczyta ten tekst i częściowo zgodzi się z moimi tezami.

Mogę się przyznać że pracując zdalnie czuję się o wiele lepiej jako człowiek. Mam możliwość realizowania własnego potencjału twórczego. Doskonalenia umiejętności organizacyjnych i podnoszenia poziomu wiedzy. Gdybym pracował w biurze moja orientacja zogniskowałaby się na decyzjach kierowników. I tu jest pewna sugestia której nie rozumiem w przypadku dużych firm, dlaczego cały czas chcemy zarządzać przez dominację i hierarchię. Czy kryterium efektywności ma polegać na posłuszeństwie. Tym bardziej że mamy technologię AI, która dokładnie tak działa. Oczywiście człowiek może więcej, ale jeśli spojrzymy z perspektywy przyszłości to przecież schematyczne, powtarzające się procedury będą eliminowane z zadań wykonywanych przez ludzi.

generator AI

A jednocześnie ograniczmy wolność człowieka, z której mogą się narodzić nowe pomysły i rozwiązania. Wolność i dobroć, a jednocześnie sympatia do pracy i własnych obowiązków skłania mnie jako człowieka do tego aby ją wykonywać, wraz z wartością jaką tworzy pieniądz. Na ile pieniądze będą tu dominować, a na ile radość z pracy, rozwój, statysfakcja. Też pytanie czy faktycznie zniewoleni w biurach dla pieniędzy pracownicy są bardziej kreatywni. Przecież spotkania między ludźmi nie zawsze tworzą atmosferę do efektywnej pracy. Często są źródłem kłótni, nieporozumień i skalowania emocji. Są ludzie którzy dosłownie nienawidzą siebie tylko w momencie kiedy na siebie spojrzą. Gdyby znaleźli się w izolowanym środowisku być może ich praca byłaby efektywniejsza.

Dla mnie też pewnym problemem jest wspólne środowisko kobiet i mężczyzn. Nie mam tu na myśli kompetencji jednej czy drugiej z stron, ale zwyczajne różnice płci również generują polaryzację w pracy. W efekcie zamiast skupienia i koncentracji, pojawia się efekt rozproszenia.

Bardzo mocnym argumentem za pracą zdalną są jej koszty. Szczególnie w przypadku dużych firm, gdzie pracownik jest gotowy otrzymać niższe wynagrodzenie w zamian za bardziej elastyczną pracę.

Cóż zaskoczył mnie ten artykuł, ale też potwierdza on dominacje zarządzających. Brak chęci oddania władzy i zaufania autonomicznym pracownikom oraz przestarzałe metody oparte na hierarchicznym zarządzaniu ludźmi. Tym bardziej że coraz doskonalsze są systemy spinające ludzi w dowolnym miejscu, w celu realizacji zadań i projektów.