Czym jest zarządzanie niepewnością techniczną i rynkową

Zarządzanie niepewnością techniczną i rynkową to systematyczne podejście do identyfikowania, oceniania i łagodzenia ryzyk wynikających z nieprzewidywalności technologii oraz zmian na rynku, które mogą wpływać na realizację celów biznesowych firmy. W praktyce oznacza to budowanie elastycznych strategii, które pozwalają organizacji reagować na nieoczekiwane zdarzenia, jednocześnie wykorzystując pojawiające się szanse.

Dwa wymiary niepewności

Niepewność techniczna

Niepewność techniczna dotyczy ryzyka związanego z rozwojem, wdrażaniem lub użytkowaniem technologii. Może obejmować:

  • Ryzyko technologiczne – czy dana technologia zadziała zgodnie z założeniami, czy nie pojawią się nieprzewidziane problemy techniczne.
  • Ryzyko integracyjne – czy nowe rozwiązanie da się połączyć z istniejącymi systemami i procesami w firmie.
  • Ryzyko kompetencyjne – czy zespół posiada wystarczające umiejętności, by obsłużyć nową technologię.

Przykładem może być wdrażanie sztucznej inteligencji w firmie – nikt do końca nie wie, jak proces ten ostatecznie wpłynie na realną gospodarkę i konkretne branże.

Niepewność rynkowa

Niepewność rynkowa odnosi się do zmienności otoczenia biznesowego, w tym:

  • Zmian popytu – czy klienci będą zainteresowani produktem lub usługą.
  • Działań konkurencji – jakie kroki podejmą rywale i jak zareagują na wejście nowego gracza.
  • Czynników makroekonomicznych – inflacja, stopy procentowe, zmiany regulacyjne, sytuacja geopolityczna.
  • Trendów konsumenckich – szybkie zmiany preferencji nabywców, szczególnie w sektorach takich jak e-commerce czy technologia.

W czasach niepewności wzrost jako główny priorytet, jednocześnie redukując wydatki w obszarach takich jak marketing, by chronić rentowność.

Dlaczego to ważne?

Definiuj ryzyko jako wpływ niepewności, będącej integralną częścią prowadzonej działalności i mogącej skutkować zarówno szansami, jak i zagrożeniami dla realizacji celów biznesowych. Zarządzanie tą niepewnością na poziomie firmy, projektów i oddziałów jest niezbędne, by osiągać założone cele w dynamicznym otoczeniu.

Firmy, które nie radzą sobie z niepewnością, mogą doświadczyć:

  • opóźnień we wdrażaniu projektów,
  • przekroczeń budżetowych,
  • utraty konkurencyjności,
  • a w skrajnych przypadkach – upadku biznesu.

Z drugiej strony, organizacje, które proaktywnie zarządzają niepewnością, są w stanie szybciej adaptować się do zmian, wykorzystywać nowe okazje i budować trwałą przewagę konkurencyjną.

Kluczowe metody zarządzania niepewnością

1. Scenariusze i planowanie sytuacyjne

Zamiast polegać na jednym prognozowanym wyniku, firmy tworzą kilka scenariuszy (optymistyczny, pesymistyczny, bazowy) i przygotowują plany działania dla każdego z nich.

2. Elastyczne struktury organizacyjne

W profesjonalnym planowaniu kluczowe jest uwzględnienie „czynnika nieprzewidywalności” poprzez tworzenie buforów bezpieczeństwa – np. wyznaczenie terminu sfinalizowania prac na tydzień przed oficjalną prezentacją, co stworzy przestrzeń na ewentualne problemy jeśli się pojawią.

3. Iteracyjne podejście do rozwoju produktu

Metoda Lean Product opisuje prosty, iteracyjny proces składający się z sześciu kroków, które pozwalają sformułować i przetestować kluczowe hipotezy dotyczące dopasowania produktu do rynku. Dzięki temu firmy mogą szybko weryfikować założenia i korygować kierunek rozwoju, minimalizując ryzyko inwestycji w niewłaściwe rozwiązania.

4. Dywersyfikacja portfela projektów

Zamiast stawiać wszystko na jedną technologię lub jeden rynek, firmy dywersyfikują swoje inwestycje, rozkładając ryzyko na wiele obszarów. To pozwala przetrwać nawet wtedy, gdy jeden z projektów nie przyniesie oczekiwanych rezultatów.

5. Ciągłe monitorowanie otoczenia

Regularne śledzenie trendów rynkowych, działań konkurencji, zmian regulacyjnych i nowych technologii pozwala firmom wcześnie wykrywać sygnały ostrzegawcze i odpowiednio reagować.

Praktyczne wskazówki dla małych firm i freelancerów

Jeśli prowadzisz bloga, sklep internetowy lub świadczysz usługi freelancerskie, zarządzanie niepewnością może przybrać następującą formę:

  • Testuj zanim zainwestujesz – zanim kupisz drogi sprzęt lub oprogramowanie, przetestuj je w wersji trial lub wypożycz.
  • Buduj bufory finansowe – miej zapas gotówki na 3–6 miesięcy operacji, by przetrwać okresy spadku przychodów.
  • Dywersyfikuj źródła dochodu – nie polegaj na jednym kliencie lub jednej platformie.
  • Inwestuj w kompetencje – regularne uczenie się i testowanie nowych narzędzi (w tym AI) to klucz do utrzymania konkurencyjności.
  • Monitoruj rynek – śledź trendy w swojej branży, działania konkurencji i zmiany preferencji klientów.

Podsumowanie

Zarządzanie niepewnością techniczną i rynkową to nie eliminacja ryzyka – to świadome podejście do nieprzewidywalności, które pozwala firmom przetrwać i rozwijać się w dynamicznym otoczeniu. Kluczem jest elastyczność, ciągłe uczenie się, iteracyjne testowanie założeń i budowanie strategicznego dopasowania między produktem, rynkiem i możliwościami organizacji.

Nowa firma na horyzoncie.

W piątek 13 lutego 2026 miałem telefon od zainteresowanej firmy. Rozmowa trwała prawie godzinę. To zaskakująco dużo jak na pierwszą rozmowę z potencjalnym klientem.

Taka nowa firma to jest jak przypłynięcie do nowego obszaru. W trakcie rozmowy Szef firmy przekonywał mnie wielokrotnie że grafik to artysta. On szuka artysty który będzie współpracował z nim w obszarach reklamowych. Ja nie do końca tak bardzo skłaniam się aby być artystą a już zupełnie jakimś dyktatorem w zakresie wyznaczania kierunku rozwoju.

W firmach są ludzie i firmy mają swoje kierunki rozwoju. Ja jako freelancer, który być może dołączy do tych ludzi, gdybym na wejściu próbował zdecydowanie akcentować swoją dominację w zakresie projektów, nie wyszedłbym na tym dobrze. Mam praktyczne doświadczenie że na początku warto zachować pewną ciekawość firmą i dobrze przygotować się do współpracy.

W języku angielskim jest takie fajne słowo które oddaje to czym zajmuje się po nawiązaniu kontaktu z nową firmą. Research to systematyczne poszukiwanie informacji, badanie jakiegoś zagadnienia lub prowadzenie analiz w celu zdobycia nowej wiedzy. Wydaje mi się że jest to istotniejsze niż narzucanie zupełnie nowo poznanej firmie jakiegoś wizerunku. Staram się na początek znaleźć każdy możliwy ślad firmy w Internecie.

Dziś nie jest to takie trudne, bo informacji jest wiele. Na początek lokalizuję firmę w systemie Google Earth Pro. Daje mi to szybkie wyobrażenie o tym jak duża jest firma, gdzie się znajduje oraz jakie ma otoczenie wokół siebie. Często też pozwala mi zorientować się jak firma reklamuje się na zewnątrz i czy ogólnie jest widoczna. Google Earth Pro ma też system zapisu różnych lokalizacji dodaje taką informację do systemu. Nawet jeśli nie jest jeszcze pewne czy będziemy razem współpracować. Można edytować dane później.

Kolejny etap to jest szukanie informacji w mediach społecznościowych i na stronach firmowych.

Trzeba napisać że jest wiele treści. Gdy spojrzymy wstecz to nie było wielu firm w mediach społecznościowych, teraz jest ich dużo. Daje to bardzo jasny sygnał jak firma działa w przestrzeni reklamy. Dzięki tej wiedzy, mogę zorientować się w stylu jaki firma preferuje. Czy jest to minimalistyczna forma, skoncentrowana na logo, kolorach i prostych informacjach. Czy firma działa spójnie. Czy widać że mają już wypracowany wizerunek, czy faktycznie oczekuję że freelancer coś wymyśli i stworzy nowego.

Staram się to poukładać i dodać jednoczenie do modułu Zakładki w systemie Raf27.eu Lubię ten moduł gdyż jest użyteczny w wielu kwestiach a na samym początku to właśnie w module Zakładki rozpoczynam pracę z nowym klientem.

Na dziś to tyle. Zobaczymy czy firma się odezwie po wstępnej rozmowie. Wysłałem im trochę grafiki, aby mogli się zorientować w jakości prac. I mam już zaplanowaną strategię rozwoju, jest ona wprawdzie powierzchowna, ale już pozwala prowadzić merytoryczny dialog z firmą.

Kalendarze książkowe

Kalendarze książkowe pełnią funkcję reklamy długoterminowej, budując rozpoznawalność marki i utrwalając jej obecność w codziennym życiu użytkownika. Są praktycznym gadżetem, który łączy użyteczność z subtelnym przekazem marketingowym.

Funkcje reklamowe kalendarzy książkowych

  • Stały kontakt z marką. Kalendarz używany codziennie zapewnia wielomiesięczną ekspozycję logo, nazwy firmy czy hasła reklamowego.
  • Budowanie wizerunku firmy. Estetyczny, dobrze zaprojektowany kalendarz wzmacnia profesjonalny i pozytywny obraz marki w oczach klienta.
  • Personalizacja przekazu. Możliwość dodania indywidualnych treści, np. cytatów, grafik, ofert czy danych kontaktowych, pozwala na lepsze dopasowanie do grupy docelowej.
  • Funkcja użytkowa. Kalendarz książkowy to narzędzie do planowania, co sprawia, że jest chętnie używany, a reklama nie jest nachalna.
  • Wzmacnianie relacji z klientem. Wręczenie kalendarza jako prezentu firmowego buduje lojalność i pozytywne skojarzenia z marką.
  • Wielokanałowe wsparcie marketingowe. Kalendarze mogą być częścią szerszej kampanii promocyjnej, wspierając inne formy reklamy jak social media czy mailing.

Dlaczego są skuteczne?

  • Długa żywotność – używane przez cały rok
  • Widoczność – często leżą na biurku lub w torbie
  • Niski koszt jednostkowy – przy dużym nakładzie
  • Możliwość segmentacji – różne wersje dla różnych klientów (np. VIP, handlowcy, partnerzy)

Kalendarze biurkowe.

Kalendarze biurkowe to nie tylko praktyczne narzędzie organizacyjne, ale też stylowy dodatek do miejsca pracy.

Oto ich główne zastosowanie

Organizacja czasu

  • Pomagają śledzić terminy, spotkania i ważne wydarzenia.
  • Ułatwiają planowanie tygodnia lub miesiąca na pierwszy rzut oka.
  • Idealne do zaznaczania dni wolnych, urlopów czy deadline’ów.

Wsparcie w pracy biurowej

  • Szybki dostęp do daty bez konieczności sięgania po telefon czy komputer.
  • Można na nich robić notatki, przypomnienia lub zapisywać krótkie zadania.
  • Często używane jako narzędzie do planowania projektów lub harmonogramów.

Element dekoracyjny

  • Dostępne w różnych stylach – od minimalistycznych po kolorowe i artystyczne.
  • Mogą podkreślać charakter biurka lub wnętrza.
  • Personalizowane kalendarze z własnymi zdjęciami dodają indywidualnego charakteru.

Pomysł na prezent

  • Popularny gadżet firmowy – często z logo i brandingiem.
  • Świetny upominek na koniec roku dla klientów, pracowników czy partnerów biznesowych.

Pomoc w nauce

  • Ułatwiają uczniom i studentom planowanie nauki, egzaminów i projektów.
  • Mogą służyć jako narzędzie do śledzenia postępów lub nawyków (np. nauka języka, ćwiczenia).

Praca zdalna. Temat cały czas aktualny.

źródło: FreePik

Przeczytałem dziś artykuł w jednym z portali na temat powrotu pracowników do firmy i biur Allegro.

Link do artykułu

Zastanawiam się dlaczego tak znana firma posiadająca kompetencje w zakresie pracy zdalnej dysponująca technologią zdecydowała się na takie rozwiązanie.

Dlaczego w czasie 6 lat bardzo dobrych doświadczeń w rozwijaniu pracy zdalnej nie zdecydowano się na podniesienie jej jakości, lub wprowadzenie innowacyjnych rozwiązań by uczynić ją jeszcze lepszą.

Jako grafik i osoba pracująca zdalnie od wielu lat, chciałbym przedstawić swoje wnioski na ten temat. Być może ktoś przeczyta ten tekst i częściowo zgodzi się z moimi tezami.

Mogę się przyznać że pracując zdalnie czuję się o wiele lepiej jako człowiek. Mam możliwość realizowania własnego potencjału twórczego. Doskonalenia umiejętności organizacyjnych i podnoszenia poziomu wiedzy. Gdybym pracował w biurze moja orientacja zogniskowałaby się na decyzjach kierowników. I tu jest pewna sugestia której nie rozumiem w przypadku dużych firm, dlaczego cały czas chcemy zarządzać przez dominację i hierarchię. Czy kryterium efektywności ma polegać na posłuszeństwie. Tym bardziej że mamy technologię AI, która dokładnie tak działa. Oczywiście człowiek może więcej, ale jeśli spojrzymy z perspektywy przyszłości to przecież schematyczne, powtarzające się procedury będą eliminowane z zadań wykonywanych przez ludzi.

generator AI

A jednocześnie ograniczmy wolność człowieka, z której mogą się narodzić nowe pomysły i rozwiązania. Wolność i dobroć, a jednocześnie sympatia do pracy i własnych obowiązków skłania mnie jako człowieka do tego aby ją wykonywać, wraz z wartością jaką tworzy pieniądz. Na ile pieniądze będą tu dominować, a na ile radość z pracy, rozwój, statysfakcja. Też pytanie czy faktycznie zniewoleni w biurach dla pieniędzy pracownicy są bardziej kreatywni. Przecież spotkania między ludźmi nie zawsze tworzą atmosferę do efektywnej pracy. Często są źródłem kłótni, nieporozumień i skalowania emocji. Są ludzie którzy dosłownie nienawidzą siebie tylko w momencie kiedy na siebie spojrzą. Gdyby znaleźli się w izolowanym środowisku być może ich praca byłaby efektywniejsza.

Dla mnie też pewnym problemem jest wspólne środowisko kobiet i mężczyzn. Nie mam tu na myśli kompetencji jednej czy drugiej z stron, ale zwyczajne różnice płci również generują polaryzację w pracy. W efekcie zamiast skupienia i koncentracji, pojawia się efekt rozproszenia.

Bardzo mocnym argumentem za pracą zdalną są jej koszty. Szczególnie w przypadku dużych firm, gdzie pracownik jest gotowy otrzymać niższe wynagrodzenie w zamian za bardziej elastyczną pracę.

Cóż zaskoczył mnie ten artykuł, ale też potwierdza on dominacje zarządzających. Brak chęci oddania władzy i zaufania autonomicznym pracownikom oraz przestarzałe metody oparte na hierarchicznym zarządzaniu ludźmi. Tym bardziej że coraz doskonalsze są systemy spinające ludzi w dowolnym miejscu, w celu realizacji zadań i projektów.

Mail jako przestarzała forma współpracy.

Coraz częściej staram się wymagać od klientów przejścia na system CRM. Czyli zarządzanie projektami i plikami wraz z komentarzami na wspólnej platformie do współpracy jaką jest https://raf27.eu/

Dostrzegam pewien opór klientów i doszukuje się przyczyny tego zjawiska. Jedną z nich jest mail. System mail powstał w roku 1971. Czyli w czasie pisania artykułu ma on 54 lata. Jeśli kiedyś było to rozwiązanie dobre przy komunikowaniu się za pomocą komputera o tyle dziś ta technologia jest mało użyteczna.

Dla mnie jako grafika zdalnego, który aby pracować musi posiadać wiele informacji by dążyć do ukończenia projektu – klient który upiera się przy stosowaniu maila bardzo całą procedurę wydłuża. Do tego on sam staje się ofiarą maila, gdyż nie potrafi wielu maili które powstają bardzo szybko w czasie pracy nad projektami uporządkować w logiczną czytelną całość.

W efekcie przypisuje problem pracy zdalnej. A przecież są dziś rozwiązania które są efektywne w komunikowaniu się przy użyciu komputera. Tu jednak pojawia się kolejny problem dotyczący umiejętności obsługi komputera.

Mail ma prostą funkcję w momencie otrzymania wiadomości. Nazywa się ona odpowiedz. Czyli użycie jednego przycisku w programie pocztowym. I tak używające tego jednego przycisku „odpowiedz” próbuje realizować złożony projekt. Procedura logowania do systemu CRM w której musi wpisać dane logowania i odnaleźć kartę projektu wdaje mu się zbyt trudną. Tu pojawia się problem gdyż projekty się mnożą, pliki zmieniają, opisy i komentarze przybywają i takim sposobem po krótkim czasie klient jest zdezorientowany. Może czytać sterty maili i przypominać sobie ich treści. Pytanie po co? Skoro dziś są tak rewelacyjne rozwiązania które całość koordynują w spójny projekt. Mało tego maile oczywiście są wysyłane, ale robi to system. Czyli użytkownik nie musi pisać maila, gdyż kluczowe zmiany w systemie są wysyłane do całego zespołu projektowego w sposób automatyczny.

Systemy CRM tworzy poukładany projekt. W którym trudno się nie zorientować. Ja prowadzę bardzo wiele projektów i bez systemu CRM nie byłoby to możliwe lub wymagało by wiecznego wertowania maili i przypominania sobie istotnych treści.

Wierzę w to że z czasem się to zmieni. Maile które mają 54 lata przestaną być podstawą komunikowania się z użyciem komputera. Nawet komunikatory internetowe które również znajdują się wewnątrz systemów CRM, lub zewnętrzne rozwiązania takie jak messenger czy whatsapp są dużo bardziej efektywne niż mail.

A przecież złożony projekt wymaga solidnego działania, bo klient oczekuje coraz bardziej profesjonalnych rozwiązań i optymalizowania czasu, kosztów, błędów które mogą nakierować projekt na niewłaściwą drogę. Dziś wszystko jest. Super rozwiązania, potrzeba tylko dobrej chęci, trochę zaangażowania by realizować bardzo złożone projekty.

Awaria serwera Raf27.eu

https://pl.freepik.com

Wczoraj mieliśmy chwilową awarię serwera. Jaka była przyczyna trudno jest to określić. Korzystamy z zasobów znanego dostawcy usług hostingowych firmy https://cyberfolks.pl/ Czy jesteśmy zadowoleni? Szczerze to średnio. Firma podnosi koszty a efektywność z względu na wzrastającą ich ilość klientów spada. Też daje się odczuć że firma wraz z wzrostem skali być może doświadcza coraz więcej problemów.

Awaria została usunięta w miarę szybko. Chociaż kilkakrotnie musiałem pisać maile w tej sprawie. Ostatnia z osób rozwiązała temat.

Piszę o tym gdyż mam takie wrażenie, że zacznie się opłacać inwestowanie w własne serwery. Daje to pewien komfort w zakresie pracy na takim serwerze, a przy tak wzrastających kosztach jakie proponują firmy hostingowe może się to szybko zwrócić.


Dobra informacja jest taka że również wczoraj zainstalowano w naszym budynku światłowód. Wcześniej nie było w naszej lokalizacji takiego rozwiązania. Tym bardziej będzie warte rozważenie instalacji własnego serwera. Obecnie chciałbym pozyskać więcej informacji na temat serwerów i jak to wykonać najlepiej. Celem rozwiązania będzie wzrost efektywności chmury na https://raf27.eu/

Wstępnie zaplanowałem takie rozwiązanie jako docelowe w roku 2027, a rok 2026 jako czas testowania i przygotowania się na własny serwer.

Na koniec dodam jeszcze że oczywiści mamy kopie zapasowe. Tak więc nawet w skrajnych sytuacjach jesteśmy wstanie całość szybko odtworzyć. To jest pewna zaleta rozwiązania które jest na Raf27.eu – dość prosta rekonfiguracja całego systemu na dowolnym serwerze który musi spełniać wymagania instalacji.

Kolejna gazetka.

Zrealizowaliśmy gazetkę reklamową z prawie 50 produktami. Nie jest to jakieś szczególne wydarzenie dla nas, z wyjątkiem tego że jest to automatyczny skład realizowany na podstawie pliku z systemu Raf27.eu

Klient samodzielnie wypełnia system bazodanowy, co czyni cały skład gazetki bardzo efektywny. Dzięki temu udało nam się znacznie skrócić czas i koszty projektowania.

Ponieważ firma zdecydowała się na współpracę z nami, otrzymała o wiele więcej rozwiązań niż automatyczny skład gazetki. Gazetka pojawia się też w wersji online. To również jest realizowane w ramach rozwiązań firmy ADOBE. Czyli integracja z chmurą i możliwościami ADOBE.

Tym co czyni całość wysoce efektywną i oszczędną dla firmy jest druk w drukarni Chroma. Tu również nasz klient korzysta z wszystkich rabatów. Co w porównaniu z poprzednia drukarnią generuje kolejne oszczędności.

W sumie udało nam się obniżyć koszty wielokrotnie, na różnych poziomach. Wraz z przyspieszeniem realizacji zlecenia. Firma realizuje u nas zarówno gazetki, plakaty, bilbordy. Co w skali miesiąca daje ogromne oszczędności.

Cały czas staramy się szukać automatycznych procesów w projektowaniu, korzystając z rozwiązań ADOBE i pojawiającej się szeroko sztucznej inteligencji.