Pewnego dnia w trakcie ulubionych wycieczek rowerowych po lasach spotkałem to piękne drzewo.
Rafał przy drzewie bukowym
Drzewo składa się z czterech pni, która razem mają wspólne korzenie. Całość ma obwód 510cm – to rzadki okaz. A najgrubsza część 260cm.
Mam taki plan aby spróbować uczynić to drzewo pomnikiem przyrody. W tym celu zaprosiłem mojego kolegę Adama o pomoc przy skompletowaniu potrzebnej dokumentacji. Temat jest na tyle ciekawy że warto to przejść.
Adam i Rafał
Zobaczymy czy uda się całość zrealizować. Wczoraj byłem jeszcze z synem Jakubem dokonać dokładnych pomiarów, bo będą one potrzebne do dokumentacji.
Jakub na drzewie 🙂
Całość trzeba złożyć do Gminy, bo to oni są właścicielami terenu na którym znajduje się drzewo.
Jak większość ludzi zastanawiam się nad przemijającym rokiem. Sortując to co było dobre i udane oraz to co jest po drugiej stronie.
Najbardziej wartościowe jest utrzymanie dotychczasowego trendu. Cieszy mnie to ogromnie, że udało się utrzymać średni poziom w roku 2025. Czyli to co zostało wcześniej wypracowane pozostało, to co umknęło zostało zastąpione nowym. Ogólny bilans pozostał na plusie. Współczesne czasy to trudny klient. W branży takiej jak grafika, reklama, marketing ten klient jest wyjątkowy. Powoduje to problem z utrzymaniem klienta, tak aby chciał korzystać z usług grafika, freelancera, a jednocześnie by chciał wykazać się zdolnością do pracy na odległość. Cały czas borykam się z pewną przewagą grafików stacjonarnych, których koszty są średnio 4 x wyższe, a mimo to utrzymują się w firmach. Wyjaśnienie jest praktycznie zawsze takie samo, ten grafik również jest operatorem maszyny, pakowaczem, monterem, spawaczem, ślusarzem, czy Bóg wie kim jeszcze. Osobiście uważam że nie da się łączyć jednego z drugim. Mam praktyczne doświadczenie bo również kiedyś byłem na etacie w firmie reklamowej, szczerze można zapomnieć o pracy przy komputerze, a już myślenie abstrakcyjne, ukierunkowane na projekt jest niewykonalne. Nie da się rozwijać pracy jako grafik, a jednocześnie być cały czas rozpraszanym przez wykonywanie prac ręcznych, zupełnie odwracających uwagą i skupienie. Bycie grafikiem wymaga specyficznego rytmu pracy, który wymaga silnej koncentracji i rozwiązywania zagadnień z dziedziny projektowania. Oczywiście jest też wymagany nieustanny rozwój i uzupełnianie wiedzy.
W kontekście wiedzy w roku 2025 dało się wyraźnie zauważyć wpływ sztucznej inteligencji. Która wcześniej nie wkraczała tak szeroko do grafiki jak w roku 2025 i nic też nie wskazuje na to aby lata przyszłe miały coś zmienić w tym temacie.
Mi osobiście bardzo to odpowiada. Zdaję sobie też sprawę z tego że niektórzy klienci również będą korzystać z A.I. w efekcie całkowicie mogą rezygnować z usług grafika, czy freelancera. Ale jestem dobrej myśli, że w wspólnym projektowaniu jest potrzebne coś więcej. Jest potrzebna osoba doświadczona w projektach i która potrafi zwrócić uwagą na kierunki rozwoju, a to że klient potrafi zrobić użytek z A.I. to jest na plus, bo czasami dzięki temu można szybko znaleźć wspólny kierunek. A.I. jest bardzo użyteczna w szybkim ukierunkowaniu, skróceniu czynności które wcześniej zajmowały czas. Dzięki A.I. można się skupić na rzeczach bardziej istotnych.
Pojawia się też wiele platform które agregują A.I. do rozwiązywania złożonych tematów. Wszystko to usprawnia pracę i podnosi poziom i efektywność.
Na koniec również pocieszający jest trend wzrostowy dotyczący pracy w chmurze na Raf27.eu widać że klienci zaczynają rozumieć czym jest wspólna praca w chmurze. Jakie daje to korzyści, jak znacząco pomniejsza korzystanie z maila oraz jak czytelne są projekty i wszystkie dane jakie potrzebujemy do realizacji naszych zadań projektowych.
Ogólnie widać wzrost kompetencji cyfrowych, umiejętności pracy z wykorzystaniem komputera. Komputer też pełni tu funkcję zaawansowanego systemu komunikacji.
Coraz prościej rozmawia się przez komputer, tym bardziej że na Raf27.eu jest fantastyczny czat TALK, który nie tylko super sprawdza się w codziennych kontaktach ale również pozwala współdzielić ekrany, co podnosi zrozumienie i czytelność projektów.
Na koniec warto też wspomnieć o ADOBE które w roku 2025 wprowadziło zaprzyjaźnione rozwiązania firm trzecich do swoich produktów. To jest pewien przełom, bo wcześniej ADOBE działało bardziej hermetycznie, widać że obecnie firmy trzecie coraz częściej są dołączane do pakietów. Moim zdaniem to słuszna droga, bo dzięki temu zostajemy z naszymi ulubionymi programami a mamy możliwość korzystania choćby z produktów Google, Flux, bezpośrednio w znanym środowisku ADOBE.
Rok 2025 zapiszę się w stomatologi odkryciem nowych preparatów opartych o białka, które naśladują naturalne procesy powstawania szkliwa i wspierają regenerację uszkodzonych zębów.
Wstępnie naukowcy brytyjscy z Uniwersytetu w Nottingham zapowiadają wprowadzenie tych preparatów już w następnym roku. Zasada i cel ich działania to wspomaganie naturalnej odbudowy szkliwa i tkanek zębów. Dla mnie jest ciekawe jako potencjalnego użytkownika tych preparatów, w jaki sposób taki żel czy też pasta mają pozostać na uzębieniu przez dłuższy czas. Nawet ta wizualizacja pokazuje że jeśli w jakiś sposób nie zostanie przytwierdzona pasta, czy żel to będzie miał on tendencję do wypłukiwania.
wizualizacja nakładanie żelu, pasy na zęby
Bez wątpienia jest to super pomysł, tylko na dzień dzisiejszy nie jest jasno wytłumaczone w jaki sposób żel mógłby się trzymać na zębach odpowiednio długo aby nastąpiła regeneracja tkanek. W artykułach na ten temat wspomniano że działanie preparatów w warunkach laboratoryjnych przynosi efekt. Prawdopodobnie będzie wymagany jakiś rodzaj „opatrunku” który odizoluje na pewien czas kontakt śliny z pastami i żelami. Wydaje się również problemem połykanie takiego żelu, czy pasty. Myślę że niedoskonałości tego rozwiązania wynikną same z siebie w czasie ich używania. Żel nie powinien przenikać do układu żołądkowego.
Być może mój zaprzyjaźniony gabinet w Szwajcarii stworzy post na swojej stronie i bardziej szczegółowo wyjaśni tą innowacyjną technologię. A ja jak tylko otrzymam taką wiadomość dodam link również na tym blogu.