Jeśli ktoś trafi na ten post na blogu, to będzie on przypomnieniem świątecznego czasu roku 2025. Grono znajomych może czasami tu zaglądnąć to dla nich będą życzenia.
Życzę Świąt pełnych dobrej rozmowy, życzliwych ludzi i spokoju w sercu, a w Nowym Roku 2026 odwagi do realizacji wszystkich ważnych planów.
Życzenia standardowe, ale posiadające nutkę zachęty by działać. Życzliwi ludzie i zdrowe serce będzie pomocne w realizacji celów.
Pozdrowienia dla tych którzy przeczytają ten post.
W piątek miałem przyjemność spotkać się z koleżanką z dawnych lat. Jest to osoba wyjątkowa, która posiada zdolność prowadzania dialogu na ciekawym poziomie. Przy okazji mogłem jej wręczyć prezent w postaci koszulki z ciekawym nadrukiem.
zdjęcie poglądowe na potrzeby artykułu
Praktycznie kiedy zawsze się spotykamy to mamy o czym rozmawiać. Nawet kiedy nie mamy specjalnie wiele czasu jesteśmy wstanie poruszyć interesujący temat w ciągu chwili. I tak też było podczas tego spotkania, kiedy rozważaliśmy o życiu duchowym cywilizacji zachodu. Ja z swej strony zwróciłem uwagę że wiek 50 lat w cywilizacji zachodniej jest traktowany jako wiek w którym człowiek zaczyna wycofywać się z życia aktywnego, zbliża się do wieku w którym coraz intensywnej odczuwa procesy starzenia się. I w efekcie jest postrzegany jako osoba już nie produkcyjna. Ale właściwie nie chodzi tu o określenie przydatności w biznesie i firmach, co o rozwoju osobisty.
Dla mnie ten wiek 50+ to jest właśnie super czas kiedy mogę więcej czasu poświęcić na rozwój duchowy. Też sugerowałem Ewie, bo tak ma na imię ta sympatyczna kobieta, że jest to nawet naturalny proces który dopiero się zaczyna. Kiedy się starzejemy mamy więcej zapytań o sens naszego życia. I tu pojawia się pewna luka w zachodniej kulturze która omija ten etap w życiu ludzi. Mówi się o starzeniu, o przemijaniu, ale nie wspomina się o potrzebie wyjaśnienia sensu istnienia i też szukania pewnego kierunku do którego prowadzi ogólnie całe ludzkie życie.
Skupiamy się na zachodzie na tym jak egzystować w trudnych miastach zachodniej cywilizacji odczuwając starzenie się. Tak jakby tylko to miało sens. A przecież im jesteśmy starsi i mamy więcej czasu to możemy o wiele ciekawiej zaprogramować nasze życie w wieku starszym. Brak aktywności duchowej w późniejszym wieku, kiedy wydaje się ona bardzo naturalną potrzebą, jest mniej dostrzegany na zachodzie. Jest też pewien problem dotyczący stereotypowego spojrzenia z perspektywy kościoła katolickiego. Dla wielu ludzi nie jest to wystarczająca wizja starzenia się a nawet postrzegają ją jako taką która do niech nie pasuje. Dziś mamy inny świat i mamy też możliwości szerszego spojrzenia na to zagadnienie. Ja osobiście zachęcam do poszukiwań i rozwiązań, bo ten czas przychodzi dla każdego i warto go spożytkować jak najbardziej sensownie.
Przypadkowo trafiłem, na tą książkę. W czasie czytania innej książki na temat marketingu, gdzieś w tekście znalazł się ten inspirujący trend z Szwecji.
Lagom the swedish living. Tak po polsku tłumacząc jest to życie w taki sposób aby wszystko było rodzajem balansu. Żyj tak aby ci wystarczyło i jeszcze trochę zostało. Konsumuj tyle ile potrzebujesz, ale też pomyśl o innych. Ten balans w dzisiejszych czasach jest bardzo potrzebny. Wtedy gdy większość ustawia się na przysłowiowy MAX, ten rodzaj życia mi bardzo odpowiada. Wpisuje się w mój wiek i dojrzałość w której umiar i balansowanie jest pożądane. W moim wieku nie chce się już żyć na MAX, ale też i czerpać radość z tego co już przeżyłem i dodać to do zwykłej codzienności – moje doświadczenia, tworząc rodzaj balansu który sprawia że dzień jest fajny. Ten zbilansowany miks tworzy dobry dzionek.
Jak spojrzymy na mapę to jasne jest że ten kraj ma warunki trudne. Przez wieki ludzie zamieszkujący ten teren musieli się wzajemnie wspierać. Tu życie zupełnie w pojedynkę mogło być bardzo trudne. Tak surowy klimat wymaga współpracy w celu przetrwania. Jeśli zbiorowość przez lata nie nauczyłaby się wzajemnej troski o siebie i innych ten kraj nie mógłby się rozwinąć.
W każdym razie jak ktoś ma ochotę poczytać na ten temat to znajdzie wiele informacji w Internecie. Ja tylko tu wspomnę o tym że ten styl jest inspirujący.