Czy e-book jest popularną formą czytania książek w Polsce?

E-booki są w Polsce coraz bardziej widoczne, ale nie są jeszcze dominującą formą czytania książek. Dane pokazują, że rynek książki cyfrowej rośnie, jednak papier nadal pozostaje najczęściej wybieranym formatem.[1][2]

Jak wygląda rynek e-booków?

Według publikowanych analiz rynek książki cyfrowej odpowiada już za około 15,5% wartości całego sektora książki w Polsce. Szacuje się też, że wartość tego segmentu wynosi około 600–700 mln zł, a w latach 2022–2023 przychody z cyfrowych produktów wydawniczych wzrosły nawet o 200%. To pokazuje, że e-booki nie są niszowe, ale ich popularność rozwija się głównie ekonomicznie, a nie jako pełne zastępstwo papieru.[2]

Warto jednak pamiętać, że sam udział wartościowy rynku nie oznacza jeszcze, że większość Polaków czyta właśnie w tej formie. Zestawienie danych o rynku i czytelnictwie pokazuje raczej obraz dynamicznego wzrostu niż pełnej zmiany nawyków.[1][2]

Co mówią badania o czytelnictwie?

Z badania Biblioteki Narodowej wynika, że w 2024 roku co najmniej jedną książkę przeczytało 41% ankietowanych. Jednocześnie biblioteka podkreśla, że czytanie książek, zarówno papierowych, jak i e-booków, nie jest dominującą formą kontaktu z tekstem. To ważne, bo pokazuje, że choć książki cyfrowe są obecne, to nie przejęły rynku czytelniczego.[1]

Wcześniejsze dane przytaczane w analizach wskazywały też, że tylko 4% czytelników deklarowało przeczytanie przynajmniej jednej książki z ekranu komputera lub urządzenia mobilnego. Inne opracowania podawały, że preferencję dla formy cyfrowej ma około 5% badanych, a dla 9% forma nie ma znaczenia. To nadal niewielki odsetek, ale pokazuje, że e-booki mają swoją stałą grupę odbiorców.[3]

Kto najczęściej czyta e-booki?

Z publikowanych analiz wynika, że e-booki najczęściej wybierają osoby młodsze, aktywne zawodowo i mieszkające w większych miastach. Taki profil czytelnika dobrze pasuje do stylu życia, w którym liczy się wygoda, mobilność i dostęp do wielu tytułów w jednym urządzeniu.[4][2]

Ciekawym zjawiskiem jest także to, że osoby czytające cyfrowo często konsumują więcej treści niż czytelnicy papierowi. W jednym z cytowanych opracowań podano, że czytelnicy e-booków sięgają średnio po około 30 książek rocznie, czyli nawet trzy razy więcej niż osoby czytające papierowo. To sugeruje, że e-booki mogą sprzyjać częstszemu czytaniu, nawet jeśli nie są jeszcze najpopularniejszym formatem w skali całego społeczeństwa.[4]

Dlaczego e-booki zyskują?

Największą zaletą e-booków jest wygoda. Całą bibliotekę można mieć w telefonie, tablecie lub czytniku, bez potrzeby noszenia kilku książek naraz. Dla wielu osób ważna jest też szybkość zakupu, niższa cena i natychmiastowy dostęp do nowego tytułu.[5][6]

Rozwój e-booków wspierają również platformy abonamentowe i cyfrowa sprzedaż książek. W praktyce format elektroniczny coraz częściej staje się uzupełnieniem tradycyjnej książki, a nie jej zastępstwem. To szczególnie ważne wśród osób, które czytają dużo, podróżują albo chcą mieć dostęp do książek w dowolnym miejscu.[2][4]

Czy e-book zastąpi papier?

Na ten moment nic na to nie wskazuje. Papier nadal dominuje, a format cyfrowy rośnie obok niego, nie zamiast niego. Biblioteka Narodowa zaznacza, że czytanie książek papierowych i e-booków nie jest dominującą formą kontaktu z tekstem w ogóle, co pokazuje, że zmiana nawyków czytelniczych przebiega powoli.[2][1]

Można więc powiedzieć, że e-book w Polsce jest popularny, ale w sposób umiarkowany. To ważny i rozwijający się segment rynku, jednak wciąż nie masowy w takim stopniu jak książka drukowana. Najbardziej trafny opis to: e-booki są dziś solidną alternatywą, a dla części czytelników nawet pierwszym wyborem, ale nie główną formą czytania w całej populacji.[3][1][2]

Podsumowanie

E-booki w Polsce zyskują na znaczeniu i mają coraz mocniejszą pozycję rynkową, ale nadal pozostają za książką papierową pod względem powszechności czytania. Statystyki pokazują, że około 15,5% wartości rynku książki przypada dziś na segment cyfrowy, a udział e-czytelnictwa wśród czytelników nadal jest relatywnie niewielki. Najlepiej więc odpowiedzieć tak: e-book jest w Polsce formą czytania popularną, lecz nie dominującą.[3][1][2]

[1] Stan czytelnictwa w Polsce w 2024 – Biblioteka Narodowa
[2] Rynek e-booków w Polsce. Kto na tym zarabia najwięcej?
[3] Nie, z badań Biblioteki Narodowej nie wynika, że „e-booki …
[4] Polacy czytają coraz mniej książek, a sprzedaż ebooków rośnie
[5] Co to jest ebook? – blog Virtualo.pl
[6] Polski rynek ebooków ma już 10 lat – AdMonkey.pl
[7] E-book vs książka papierowa – co jest lepsze do czytania w 2026 …
[8] Czytnik ebook czy książka – poznaj zalety i wady e-czytania
[9] Polski rynek ebooków i audiobooków rośnie w siłę nie konkurując z …
[10] Stan czytelnictwa książek w Polsce w 2024 roku – Aktualności
[11] Rynek książki w Polsce: Statystyki, proces wydawniczy i modele …
[12] Stan czytelnictwa. Ile Polaków czyta i po jakie książki najchętniej …
[13] Papier czy e-book? Jak naprawdę zmienia się rynek książki … – acopy
[14] Czytelnictwo w Polsce w liczbach – Blog CAsfera
[15] [PDF] Kondycja polskiego sektora książkowego – RAPORT – Rynek książki
[16] Jak tanio czytać ebooki? Przyglądamy się kilku rozwiązaniom
[17] Popularność e-booków i audiobooków rośnie, ale ich rosnąca …
[18] Media: „Zetki wolą książki drukowane!”. Ale według badań to młodzi …
[19] Stan czytelnictwa książek w Polsce w 2024 roku – NPRCz
[20] Kto zarabia na ebookach w Polsce? – NaCzytniku.pl
[21] Wzrost liczby czytelników – Aktualności – Biblioteka Narodowa
[22] [PDF] STAN CZYTELNICTWA KSIĄŻEK – Biblioteka Narodowa